Cześć. Tutaj Julita. Właśnie dzisiaj wróciłam z Zielonej Szkoły.
Podczas gdy ja odpoczywałam nad morzem, Figa miała swoje pierwsze urodziny. Bardzo żałuję, że mnie przy niej nie było.
Ten czas zleciał bardzo szybko. Pamiętam doskonale gdy mały 2-miesięczny szczeniak wkroczył do naszego ogrodu i zatopił się w trawie :D Nigdy nie zapomnę tego dnia. Potem rozpieszczony szczeniak myślał , że mu wszystko wolno i robił co chciał. Gdy coś mu nie pasowało, próbował dominować. Z dnia na dzień robił sie coraz mądrzejszy i bardziej słuchał swoich właścicieli. Dzisiaj Figa jest "spokojnym" psem, który uwielbia leniuchowanie , kości i długie spacery, chyba jak każdy pies. Czasami nie nas nie słucha, ale wszystko jest pod kontrolą.
Niestety nie mam nowych zdjęć , ale obiecuje , że niebawem sie pojawią.
I jeszcze na koniec zdjęcie, które udało mi się zrobić na Zielonej Szkole :
Autor-Julita
Zdjecia-Julita
Czas leci bardzo szybko... a u dużych psów to zdecydowanie mocno widać ;)
OdpowiedzUsuńSpóźnione sto lat dla Figi :)
OdpowiedzUsuńCzas strasznie szybko leci, ale dla mnie się zatrzymał, bo czekam, czekam i doczekać się nie mogę szczeniaka.
Skąd ja znam ten nieokiełznany czas :< Moje psy mają już 6 i 8 lat. O losie, a jeszcze niedawno takie szczyle były :)
OdpowiedzUsuńSto lat spóźnione, niestety.
Ładne zdjęcia.
Pozdrawiam(y)
stooo laaat stoo laat ;)
OdpowiedzUsuńTrochę spóźnione ale co tam!
Super blog, dodaję do obserwatorów i zapraszam do mnie ^^
Pozdrawiam, Agata z cavisiową rodzinką!
_____________________
caviki,blogspot.com
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńBardzo fajny blog, spóźnione 100 lat dla Figi :) Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńbardzo się cieszę, że masz nowego bloga! Wszystkiego najlepszego dla Figi!
OdpowiedzUsuńja też zaczęłam na nowo bloga.
zapraszam i pozdrawiam!